Wywiady

Windsurfing to sport absolutnie dla każdego, wywiad z Maćkiem Rutkowskim

Czesc, powiedz nam kilka slow o sobie, jak dlugo juz trenujesz?

Jestem Maciek, mam to szczęście, że mogę się nazywać zawodowym windsurferem i od kilku lat zajmuje się tylko trenowaniem i startowaniem w zawodach. Pływam i trenuje tak naprawdę odkąd pamiętam więc musiałem być bardzo młody kiedy pierwszy raz stanąłem na descę – miałem z 5 albo 6 lat. Teraz mam 24 więc trochę czasu już minęło…

Jakie jest Twoje ulubione miejsce do trenowania w Polsce?

Lubię trenować tak gdzie akurat wieje i jest odpowiedni kierunek wiatru, ale ze wszystkich miejsc pewnie najbardziej lubię Ustkę. 15 minut od domu, parking pod samą plażą i przy większości kierunków najlepsze warunki w Polsce.

A zagranicą?

Jest jeszcze wiele miejsc, które zostały mi do odwiedzenia jak Chile czy Indonezja, ale z tych w których byłem wyróżniłbym Zachodnią Australię za świetny klimat, uśmiechniętych ludzi, piękną naturę i niesamowite warunki bez przesadnych tłoków na wodzie.

Co mógłbyś doradzić osobom, które chciałyby zaczaż swoją przygodę z windsurfingiem?

Przede wszystkim to, że nie mają się czego bać. To w 100% bezpieczny sport, a woda jest, całe szczęscie, miększa od betonu czy innych podłoży na których uprawia się inne sporty uznawane za ekstremalne. No i to, żeby się nie poddawać. W windsurfingu dojście do tego co nazywam “poziomem funu”, czyli do etapu, który gwarantuje nam pełnię satysfakcji, zajmuje sporo czasu, ale nagroda potem jest równie duża, jeśli nie większa!

Windsurfing to sport dla …

Absolutnie każdego!

Jako ze sezon w Polsce nie jest chyba specjalnie dlugi, jakie cwiczenia mozesz polecic do wykonywania przed sezonem? (Jak wygląda kalendarz treningowy)

Trzeba pamiętać, że jesteśmy tylko tak mocni jak nasze najsłabsze ogniwo. Wiem, że większości sezonowych windsurferów pierwsza wysiada skóra na dłoniach. Zeby temu zapobiec nie ma za bardzo  innej opcji niż podciąganie i wiszenie na drążku. Oczywiście siłownia bez żadnych (ugryze się w język zanim użyje jakichś epitetów) rękawiczek. Kolejne zazwyczaj wysiadają przedramiona, więc tutaj najprostsze ćwiczenia w stylu nawijanie linki z ciężarkiem na kijek. A potem możemy już iść w ćwiczenia, które nie tyle pomogą nam przeżyć sesję na wodzię, a faktycznie poprawią na niej nasze umiejętności. Z moich obswerwacji wynika, że większości ludzi najbardziej brakuje priopercepcji i balansu. Do tego świetnie nadają się wszystkie ćwiczenia na piłkach, trickboardach, fasolkach itp. Zapraszam na mój fanpage na facebooku, gdzie znajduje się seria filmików “Jedi Training”, która pokazuje głównie właśnie tego typu ćwiczenia.

Jakie są Twoje marzenia zwiazane z Twoja pasją?

Mieć długą karierę bez kontuzji i zdobyć tytuł Mistrza Świata PWA.

Życzymy Ci powodzenia!

Więcej informacji możecie znaleźć na stronie Maćka.

Athletic girl
Dlaczego warto z TrenerGURU