Wywiady

Wywiad z Anią Baron, trenerem tenisa

Przygodę z tenisem rozpoczęłam w wieku 6 lat. Z początku sport miał wzmocnić moja odporność i poprawić stan zdrowia, jednak rodzice nigdy nie skarżyli się na brak aktywności i pomysłowości z mojej strony. Z czasem tenis przerodził się w prawdziwą pasję. Czas po szkole został zapełniony treningami, a weekendy wyjazdami na turnieje. Zamiłowanie do tej szlachetnej dyscypliny sportu trwa do dziś, choć zmieniła się moja rola, która odgrywam, gdy wychodzę na kort.

Dziś swoją pasją i miłością do tenisa próbuję zarazić innych.

Wiem, jak trudny jest to sport i jak wiele poświęcenia wymaga, by zostać dobrym zawodnikiem, dlatego staram się przekazać swoim podopiecznym jak najwięcej właściwych rad, nie tylko z zakresu techniki uderzeń i taktyki na korcie, ale również w kwestii przygotowania sprawnościowego i pozytywnego nastawienia do gry.

W kontakcie z osobami, z którymi gram i współpracuję cenię otwartość i szczerość. Nie tylko w życiu codziennym rozmowa potrafi czynić cuda, dla trenera bardzo istotny jest otrzymywany od zawodnika feedback, by trening mógł przynieść możliwie największe korzyści dla gracza.

Szkolenia i kursy, które ukończyłam, by móc zająć się zawodowo tenisem, poszerzyły moją wiedzę i doświadczenie z lat zawodniczych. Sport powinien być przede wszystkim zdrowy. Każda dyscyplina sportu niesie za sobą ryzyko kontuzji. Jako trener odgrywam odpowiedzialną rolę, by to ryzyko zniwelować.

Ania Baron

Tak jak każdy zawód, również praca trenera wymaga niezmiennego poszerzania swojej wiedzy. Im lepiej przełożymy ją na współpracę z zawodnikiem, tym większy sukces może on osiągnąć, tym samym ja jako trener odczuwam większą satysfakcję z postępów podopiecznego.

Poza tenisem interesuję się również treningiem funkcjonalnym, w końcu budowanie formy wymaga również odpowiedniego przygotowania sprawnościowego.

Własną formę zawdzięczam urozmaiconemu planu treningowemu, który opieram między innymi na treningu z odważnikami kettebells, który pomaga w budowaniu wytrzymałości i siły, natomiast joga dba o rozluźnienie i wzmocnienie mięśni i ścięgien.  Miłość do biegania zrodziła się już w latach dziecięcych.

 

Był to element przygotowania sprawnościowego w latach zawodniczych, ale były to jeszcze czasy, kiedy na osobę biegnącą po lesie czy osiedlu patrzyło się po prostu dziwnie. Dziś mam na koncie przebiegnięcie pięciu półmaratonów oraz maraton, którym uczciłam swoje 25- te urodziny.  W życiu codziennym zwracam szczególną uwagę na to co jem, staram się by moja dieta była pozbawiona przetworzonych produktów i jak najbardziej bogata w wartościowe składniki. Jako osoba uzależniona od słodyczy, przeglądam blogi w poszukiwaniu zdrowych przepisów, uwielbiam jaglane raffaello czy brownie na bazie orzechów włoskich, daktyli i karobu, polecam!

W najbliższej przyszłości planuję poprawić swój czas na poznańskim półmaratonie, choć marzę również o debiucie w triathlonie na dystansie sprinterskim lub olimpijskim, ale nie wszystko na raz.

Współpraca z TrenerGURU zrzesza osoby z ogromną pasją do sportu, to wielka przyjemność znaleźć się w tym gronie.

Ania na Facebook.

Athletic girl
Dlaczego warto z TrenerGURU