Porady

Okiem trenera > „Moda na Trenera”

Jakiś czas temu na naszym blogu pojawił się wpis o tym czy warto korzystać z usług trenera. Dzisiaj znalazłem ciekawy wpis Klaudii Dziubek zatytułowany „Moda na Trenera„.

Chodzi mi o to, że „tytuł” trenera personalnego stał się zawodem, wyuczonym stanowiskiem pracy. Tak, „tytuł” – dla mnie powinno to być wyróżnienie dla osób, które kochają to co robią i wiedzą co robią.

Bardzo nam się jej wpis spodobał, zgadzamy się z nią iż prawdziwy trener musi kochać swoją pracę, że spędza dużo czasu na doskonaleniu swoich umiejętności i ich poszerzaniu. A co jest najważniejsze, nie udają że są nieomylni. Nie wiem czy trafnie to opiszę, ale tego rodzaju pokora jest dla nas trenujących bezcenna, wierzę że taki trener zastanowi się dwa razy nad programem treningowym dla mnie, i rozważy go pod różnymi kątami.

 

„Jeśli trafiacie na ludzi typu:

„Jestem najlepsza, wszechwiedząca, nieomylna i tylko moja prawda jest świętą! Najlepszą szkołą, jest ta którą ja ukończyłam, najlepszym trenerem i guru jest ten, który mnie szkolił. Jest tylko jedna filozofia w żywieniu i trenowaniu – MOJA! Pozostali się mylą, są niedouczeni itd.”

– Uciekajcie!”

Takich osób, trenerów z prawdziwą pasją i wiarą że ciągłe samodoskonalenie jest ważne spotkałem ostatnio kilku, Kasia czy Marcin są na to najlepszymi dowodami, sami spojrzyjcie na ich profile.

I jeszcze jeden cytat z bloga Klaudii:

Jestem teraz w takim momencie swojego życia, gdzie mogę robić to co chcę. Mam fajną pracę, która umożliwia mi rozwój i w dalszym ciągu mam swoją wielką pasję, którą chcę rozwijać – SPORT. Nie zrobiłam kursu po to, żeby zarobić kilka złotych. Mam już inne źródło dochodów. Zrobiłam to, bo to kocham. Jeśli kiedyś będę mogła z tego żyć, fajnie, ale nie mam noża na gardle. Lubię trenować, prowadzić zdrowy tryb życia i „zarażać” tym innych. Lubię też wiedzieć co mówię i co robię, stąd kursy i kształcenie się w tym kierunku. Wielką satysfakcję daje mi obcowanie z ludźmi ze świata sportu i dietetyki. To właśnie w tym „towarzystwie” chciałabym spędzać większość czasu.

Super wpis Klaudia, dzięki!

Athletic girl
Dlaczego warto z TrenerGURU