Wywiady

Wywiad z Tomkiem Maderakiem, trenerem tańca

tomekDyplomowany Instruktor Tańca Polskiej Akademii Sportu (nr. leg 12243/PAS/2012 ). Osiem lat doświadczenia w zawodzie Instruktora. Miłość do Tańca połączona z powołaniem do zawodu zaowocowało powstaniem jego własnego, niepowtarzalnego stylu prowadzenia zajęć. Tomka cechuje charyzma i duże poczucie humoru, a Umiejętność dotarcia do każdej osoby to jego znak firmowy. Wyznaje zasadę, iż Każdy może tańczyć, lecz czasami potrzeba na to trochę więcej czasu;)
Zwycięzca wielu ogólnopolskich turniejów tańca. Autor i uczestnik licznych
Pokazów i show tanecznych takich jak „scream”, „bururu” „Piraci” Tancerz
Mistrzowskiej klasy tanecznej A, uczestnik zawodów rangi Mistrzostw Polski,
WDSF i Grand Prix.

Co Cię skłoniło do trenowania tańca? Jakie były początki tej pasji?

Na pierwsze zajęcia kursu tańca namówił mnie mój wieloletni przyjaciel, z którym znam się od dziecka.  Początkowo nie byłem zachwycony, ale użył dość przekonujących argumentów;)

Prawie natychmiast okazało się, że to super sprawa i zostałem. Kurs tańca, potem klub tańca sportowego, turnieje, pokazy a teraz Instruktor.

Czy poza tańcem masz czas na inne pasje? A jeśli tak to np, jakie?

Taniec to główna część mojego życia i nawet po pracy gdy porzucam na chwile taniec towarzyski i użytkowy to uwielbiam tańczyć bachate.  To coraz bardziej popularny, prosty, ale zmysłowy taniec.

A poza tańcem? No to już typowo. Rodzina, znajomi, książki historyczne. Lubię też muzykę filmową.

Masz swój ulubiony styl tańca?

Oczywiście. Ogólnie to cały styl latynoamerykański. Ale przede wszystkim rumba, paso doble i jive

A z poza tańca towarzyskiego to wspomniana wcześniej Bachata

tomek_taniec

Jakie osoby trenujesz? Co je motywuje?

Bardzo różne. Najczęściej osoby chcące przygotować swój pierwszy taniec, ale też takie, które po prostu dla siebie chcą umieć tańczyć. Od dzieci po seniorów.

Po latach w zawodzie wiem, ze nawet, jeśli początkowo wygląda na to, że motywacją jest ślub lub „przymus” ze strony drugiej połówki to z czasem okazuję się, że ci ludzie odnajdują w tańcu swoją odskocznie od codziennej pracy. Mogą się wyżyć i pozytywnie zmęczyć.

Zdarzają się również historie piękne i niesamowite. Na przykład kiedyś zgłosiło się do mnie małżeństwo z wieloletnim stażem. Ich marzeniem od ślubu było nauczyć się i zatańczyć tango.

Żaden problem prawda? Tylko ze małżonek miał jedna sprawna rękę. Drugą miał kikuta do łokcia. Jak trzymać ramę? Jak prowadzić? Zrobiliśmy to. Minęło wiele lat, a ja wciąż czasem ich wspominam i podziwiam. Wielki szacunek za odwagę w spełnieniu swojego marzenia. Coś pięknego.

Jakie jest Twój największy sukces?

To, że mogę robić to, co kocham. Bez dwóch zdań.  Są też małe sukcesy. Wygrany turniej, każda uśmiechnięta po zajęciach para.

Jakie masz plany na przyszłość?

Chciałbym uczyć innych jak najdłużej.  Otworzyć swoją szkołę inna niż wszystkie. Planuję też zostać sędzią tanecznym.

Czy oglądasz taniec z gwiazdami :)?

Bałem się tego pytania 😛 oglądałem kilka odcinków i wystarczy. Osobiście uważam, że ten program jest trochę zakłamany i pokazuje inny obraz tańca niż jest w rzeczywistości.  Ale trzeba mu oddać, że zagonił ludzi na sale taneczne. Więc na coś się przydał.

Dziękujęmy serdecznie za wywiad. Powodzenia na parkiecie i … poza nim!
TrenerGURU

Tomka znajdziecie również:

http://tomaszmaderak.trenerguru.pl/

https://www.facebook.com/instruktor.maderak

 

Athletic girl
Dlaczego warto z TrenerGURU