Porady

Deski, planki, cuda wianki | Plank

Sześciopak!  Kto z nas o nim nie marzy?  Oczywiście pomijam tu pewną specyficzną grupę osób, dla których widoczne mięśnie brzucha u mężczyzn są ewidentną oznaką zniewieścienia, ale to temat na inny artykuł. No dobrze, chcemy mieć ten sześciopak (kratę, tarę…) , to co robimy?  Lecimy na siłownię i jedziemy „brzuszki”  czyli klasyczne spięcia mięśni brzucha, czy to leżąc, czy to na ławce rzymskiej.  Przekonałem się jednak, że są dużo lepsze ćwiczenia, plank.

Mianowicie deska (plank). Co widać na obrazku poniżej.

plank

Jest to z pozoru proste ćwiczenie izometryczne,  wykonywane w pozycji pompki, na wyprostowanych ramionach lub (łatwiejsza wersja) w oparciu na przedramionach. Można  również ja wykonać w pozycji bocznej, z oparciem na jednej ręce. Plecy są proste, brzuch wciągnięty, a pozycje należy utrzymać od pół do półtorej minuty.   Trzy serie w zupełności wystarczą, w zależności od wytrenowania ustalamy sobie długość jaką musimy wytrzymać. Oczywiście nie polecam tego ćwiczenia jako jedynej formy treningu, lecz jako bardzo dobre jego uzupełnienie.  Jakie daje nam korzyści oprócz pracy nad wymarzonym sześciopakiem?

  • tradycyjne „brzuszki”   angażują jedynie powierzchniowe mięśnie
  • deska pozwala dotrzeć do najgłębszych partii brzucha (mięśni poprzecznych)
  • kształtują mięśnie skośne,
  • mięśnie grzbietu
  • ramiona
  • także  pośladki dostaną wycisk

Warto także pamiętać, że prawidłowo wykonana deska, jest nie tylko bezpieczna dla kręgosłupa, lecz także stabilizuje go poprzez  wzmacnianie  mięśni głębokich.

Plank

Ps. Gdy już uporacie się z najprostszą wersją deski, czeka Was sporo zabawy z wieloma jej wariacjami, co jak widać uskuteczniam na zdjęciu. 😉

Ze sportowym pozdrowieniem,

Marek

Athletic girl
Dlaczego warto z TrenerGURU