Wywiady

Wywiad z Olgą Lipczyńską

Cześć Olga, jak zaczęła się Twoja fascynacja zdrowym stylem życia?

Sport od zawsze był częścią mojego życia. Już od najmłodszych lat wolne chwile spędzałam aktywnie- rower, narty, taniec…jakiś czas byłam w szkole baletowej (chyba marzyłam by być jak Babcia, primaballeriną), potem trenowałam tenisa, w każde ferie zimowe i wakacje letnie jeździłam na obozy sportowe (narty zima, rower i tenis latem); by ćwiczyć cały rok, zaczęłam chodzić już w liceum na zajęcia grupowe- wtedy powszechnie nazywane aerobikiem.

Po wielu latach postanowiłam sama zostać instruktorem fitness i później trenerem personalnym. Kilka lat temu zaczęłam biegać, czego wcześniej szczerze nie lubiłam i nie potrafiłam zrozumieć tych co tak kochają biegać. Teraz to jest mój czas. Na przemyślenia, na bycie tylko ze sobą (i moim ukochanym adoptowanym psiakiem Lolą), na cisze i spokój (nie biegam z muzyką, bo na sali i treningach mam jej mnóstwo;))

olga-5

 Od jak dawna jesteś trenerem?

Ponad 7 lat. Z pasji i miłości do sportowego stylu życia i jednak coś po Babci we mnie chyba jest;) To miał być taki dodatek- bo skończyłam studia magisterskie zarządzanie i marketing, i podyplomowo psychologia w zarządzaniu, design management. Obecnie studiuję podyplomowo dietetykę i planowanie żywienia

 W czym się specjalizujesz?

Zajęcia grupowe- wzmacniające, bodypump les mills, stretching, bodyART, pilates na matach, zdrowy kręgosłup; treningi funkcjonalne, praca z obciążeniem własnego ciała, trening z trx i kettlebells.

olga-trenin

 Jesteś osobą pełną energii i ciekawych pomysłów 🙂 jednym z Twoich projektów są “campy”, opowiesz nam o nich trochę?

To jest urzeczywistnienie moich marzeń. Kiedyś wydawało mi się to kompletnie odległe i niemożliwe do zrealizowania.  Ale trzeba realizować swoje marzenia i nigdy się nie poddawać

 Realizujesz go z Anią Zientalską, od jak dawna współpracujecie?

Ania znana bardziej wszystkim jako Żryj Zdrowo by Ania Zientalska jest moją bratnią duszą. Zaczęło się zupełnie niepozornie. W marcu tego roku postanowiłam zrobić na Facebook kolejne wyzwanie (wcześniej zrobiłam 2 – grudniowe wyzwanie płaski brzuch i noworoczne). Chciałam by było inne, lepsze. Z dietą. I jedyna osoba jaka była odpowiednia i jedyna która chciałam do tego projektu to właśnie Ania. Nie znałyśmy się wcześniej, ale wiedziałam że ma podobne podejście do zdrowego życia, sportu i diety jak ja.

A photo posted by @olgalipa_fitness_trenerka on

Umówiłam się na spotkanie. W zasadzie wyzwanie od razu zaczęliśmy przelewać na papier i padło pytanie: a co myślisz o obozie? Moje marzenie! Ok- zróbmy to!

Wyzwanie odniosło ogromny sukces, było mega zainteresowanie więc to nas zmotywowało by działać.

Znalazłyśmy miejsce, wybrałyśmy termin, nieśmiało zaczęłyśmy szukać partnerów i z wielkim stresem wrzuciłyśmy posta na nasze fanpage. Szok! W jeden dzień wszystkie miejsca zostały zajęte i stworzyła się spora lista rezerwowa. To co? Robimy kolejny…i kolejny przed nami, czwarty w tym roku.

Ja na 2017 mam jeszcze odważniejsze plany ale to wkrótce 🙂

 Patrzę na wspaniałe zdjęcia z tych wyjazdów, czy są one tylko dla dziewczyn?

Nie ustalałyśmy tego. Jednak okazało się że głównie dziewczyny są zainteresowane. Choć na drugim campie był z nami chłopak. I bawił się świetnie. Był zadowolony. Jesteśmy w stałym kontakcie, zresztą tak jak z pozostałymi uczestnikami! Po trzech edycjach zrobiłyśmy wspólne spotkanie w partnerskiej kawiarni (z fit menu). I było wspaniale!

camp3_8

 Kolejnym ciekawym pomysłem są zajęcia dla mam z dziećmi, jak wpadłaś na ten pomysł?

Szczerze mówiąc – podsunęła mi to Klientka z treningów personalnych, mama kilkuletniej dziewczynki. Namówiła mnie bym się skontaktowała z Fit Mom Ania Dziedzic z Warszawy która ma swój autorski program be fit mom, zajęć dla mam z wózkami. W Poznaniu jeszcze tego nie było.

A photo posted by @olgalipa_fitness_trenerka on

Mnie długo nie trzeba namawiać do czegoś co ma sens i jest zdrowe i dobre dla nas. Po kilku miesiącach nawiązałam współpracę z Galerią Malta- i to było niesamowite jak na zajęcia przychodziło ok 40 mam 😉

Projekt jest kontynuowany, będą też zajęcia z dziećmi na sali (podczas niepogody), aby nie tracić formy oraz zajęcia dla kobiet w ciąży

 Jakie masz kolejne plany?

Teraz na pewno zasłużony urlop 🙂 oraz konieczna regeneracja (jestem w trakcie rehabilitacji po dość poważnej kontuzji stawu skokowego) mamy z Anią spore plany capowe- na pewno kilka zrealizujemy w 2017 r. Ponadto jestem w trakcie dopracowywania pewnego projektu;)

Będę również prowadzić szkolenia- aktywność kobiet w ciąży i po urodzeniu dziecka oraz różne szkolenia on-line. Może kolekcja ciuchów i nie tylko- choć tu już zaczęłam w tym kierunku działać (bluzy, T-shirty, ręczniki) I wiele innych…ja nie potrafię nic nie robić. I dobrze mi z tym 😉

Dziękujemy serdecznie za wywiad, i życzymy realizacji wszystkich planów, mamy nadzieję że jeszcze kiedyś napiszemy o Twoich projektach.

TrenerGURU

Olgę znajdziecie również tutaj:
http://olgalipczynska.trenerguru.pl/
http://www.olgalipczynska.pl/

Athletic girl
Dlaczego warto z TrenerGURU